Wpływ psychiki na zdrowe nawyki żywieniowe

Przyczyn nadwagi i otyłości jest wiele. Przyjęło się mówić, że podstawową przyczyną otyłości jest niezrównoważony bilans między energią przyjmowaną wraz z pożywieniem a jej zużyciem, czyli np. spożywanie nadmiernej ilości posiłków przy jednoczesnym zbyt niskim poziomie aktywności fizycznej. Jednakże nie zawsze przyczyny tkwią po stronie nieprawidłowej diety i nieodpowiedniego stylu życia. Dowiedz się, jakie jeszcze przyczyny prowadzą do problemów z utrzymaniem wagi.

Czynniki genetyczne przyczyną nadwagi

U części osób jako przyczynę otyłości wskazuje się czynniki genetyczne, określane jako skłonność czy tendencję do tycia. Problemy z utrzymaniem prawidłowej masy ciała mogą być również spowodowane innymi procesami chorobowymi, jakie toczą się w organizmie.  Otyłość może np. występować w różnych zespołach uwarunkowanych genetycznie, takich jak: zespół Turnera, Klinefeltera, Pradera Willego czy Lawrence’a Moona Biedla. Ale problemy z utrzymaniem wagi pojawiają się też w innych sytuacjach, np. wady podwzgórza, wad rozwojowych, neuroinfekcji lub przyjmowania niektórych środków farmakologicznych prowadzących do przyrostu masy ciała.

Co ważne – w ten sposób warunkowana jest jedynie skłonność do tycia. Nie jest powiedziane, że osoba cierpiąca na któreś ze schorzeń będzie na 100% otyła.

Schematy poznawcze dotyczące posiłków

Pierwszy ze schematów – „jedzenie to miłość” – traktuje pokarm jako wyraz miłości lub sposób okazywania sympatii, przez co skłania do jedzenia.

Inne przekonanie, że „jedzenie to odpowiedzialność” – zmusza poniekąd do zjedzenia całego posiłku, gdyż zostawienie jego części kojarzy się z marnotrawstwem.

Z kolei schemat „jedzenie to nagroda” prowadzi do nagradzania pokarmem tych, których się lubi, oraz bardzo często do nagradzania samego siebie.

Teoria hamowanego łakomstwa mówi o tym, że chęci kontroli własnej masy ciała poprzez zwracanie uwagi na liczbę i rodzaj jedzenia prowadzi do rozregulowania systemu samoregulacji organizmu i w dalszym etapie – do rozwinięcia się zaburzeń odżywiania. Obsesyjne kontrolowanie własnej wagi i godzin posiłków bardzo nadwyręża system samokontroli i może doprowadzić do kompulsywnego objadania się, kiedy siła woli w końcu pęknie.

Inne psychologiczne aspekty problemów z wagą

Istnieją także inne czynniki, które mogą wpływać na zaburzenia wagi – należą do nich m.in. stres, nuda, a nawet sposób podawania pokarmów.

Decyzja o zjedzeniu jakiegoś pokarmu może być podjęta w wyniku bodźców wewnętrznych (sygnał głodu) lub zewnętrznych (właściwości organoleptyczne potrawy). Każdy z nas lubi jedzenie, które ładnie pachnie, dobrze wygląda i świetnie smakuje. Jeśli nasza siła woli nie jest zbyt mocna, nietrudno zacząć objadać się pyszną pizzą, lodami i innymi kalorycznymi produktami. Dlatego powinniśmy nauczyć się mówić sobie “nie”, kiedy nie jesteśmy głodni.

Osoby otyłe mają również tendencję do spożywania większej liczby jedzenia w sytuacjach, gdy jest ono bardziej dostępne i jasno oświetlone niż w przeciętnych warunkach. 

Duże  porcje jedzenia przyjmujemy natomiast wtedy, kiedy jest ono gotowe do spożycia (ugotowane przez kogoś, podane w restauracji),

Również skłonność  do nadmiernego przeżywania emocji oraz obniżony nastrój w połączeniu z tendencjami do impulsywnego zachowania mogą być istotnymi czynnikami ryzyka w etiopatogenezie zaburzeń odżywiania. Czekolada na pocieszenie, chipsy do serialu po ciężkim dniu… znasz to?

 Powszechną przyczyną utrzymywania nieprawidłowych nawyków żywieniowych jest stres i nieumiejętne sposoby radzenia sobie z tym zjawiskiem. Dla niektórych osób okresy wzmożonej pracy, trudności w relacjach interpersonalnych czy podejmowanie ważnych decyzji to czynniki skłaniające do sięgania po większe ilości jedzenia niż zwykle. Dostarczenie dużych ilości wysokoenergetycznego jedzenia w czasie sytuacji obciążenia psychicznego wynika ze złej strategii radzenia sobie ze stresem.

Jeśli masz problem z utrzymaniem wagi, zastanów się nad psychologicznym aspektem odchudzania. Może i Ty masz któryś z powyższych problemów?


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *